Zacznij od klienta, nie od firmy
Najczęstszy początek strony firmowej to „Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się firmą z wieloletnim doświadczeniem…”. Klient czyta to i myśli: „i co z tego?”. Odwiedzającego interesuje przede wszystkim jego problem i to, czy potrafisz go rozwiązać.
Zanim napiszesz pierwsze zdanie, odpowiedz sobie na trzy pytania:
- Kim jest mój klient i z jakim problemem do mnie przychodzi?
- Co chce osiągnąć – jaki efekt jest dla niego najważniejszy?
- Czego się obawia, zanim zdecyduje się na współpracę?
Odpowiedzi na te pytania to gotowy szkielet tekstów na stronę.
Korzyści zamiast cech
Cecha mówi, czym coś jest. Korzyść mówi, co klient dzięki temu zyska. Przykłady:
- cecha: „strona responsywna” → korzyść: „klienci wygodnie złożą zamówienie z telefonu”,
- cecha: „20 lat doświadczenia” → korzyść: „wiemy, jak uniknąć błędów, które kosztują czas i pieniądze”,
- cecha: „serwis 24/7” → korzyść: „awaria w nocy? Przyjedziemy, zanim otworzysz rano sklep”.
Cechy warto podać – ale zawsze z odpowiedzią na pytanie „co to daje klientowi?”.
Nagłówki, które zatrzymują
Większość osób czyta tylko nagłówki i na ich podstawie decyduje, czy czytać dalej. Główny nagłówek strony powinien w kilku słowach powiedzieć, co robisz i dla kogo – albo jaki efekt dostarczasz.
Porównaj: „Witamy na naszej stronie” i „Remonty łazienek w Katowicach – gotowe w 14 dni”. Drugi od razu odpowiada na pytanie klienta i zawiera frazę, którą wpisze w Google.
Pisz pod skanowanie
W internecie rzadko czytamy tekst od początku do końca – raczej go skanujemy wzrokiem. Ułatw to:
- pisz krótkimi akapitami (2–4 zdania),
- dziel tekst śródtytułami,
- używaj list zamiast długich wyliczeń w zdaniu,
- pogrubiaj najważniejsze informacje,
- pisz prosto – tak, jak mówisz do klienta przy kawie.
Dowody: opinie i realizacje
Klient wierzy bardziej innym klientom niż Twoim zapewnieniom. Dlatego na stronie warto pokazać:
- opinie klientów – najlepiej z imieniem, firmą i zdjęciem,
- realizacje – zdjęcia „przed i po”, opisy projektów, efekty,
- konkrety – liczby, terminy, gwarancje, które naprawdę możesz spełnić.
Wezwanie do działania
Każda podstrona powinna jasno mówić, co klient ma zrobić dalej: zadzwonić, napisać, umówić wizytę, poprosić o wycenę. Zamiast ogólnego „Kontakt” użyj konkretu: „Zamów bezpłatną wycenę” albo „Zadzwoń – odpowiemy na Twoje pytania”.
Umieść wezwanie do działania w widocznym miejscu – na górze strony, po opisie oferty i na końcu – a dane kontaktowe niech będą dostępne jednym kliknięciem, zwłaszcza na telefonie.
Najczęstsze błędy
- branżowy żargon, którego klient nie rozumie,
- ogólniki typu „profesjonalnie, kompleksowo, najwyższa jakość” bez dowodów,
- brak cen lub choćby informacji, od czego zależy cena,
- ukryte dane kontaktowe,
- teksty skopiowane od konkurencji – szkodzą wizerunkowi i pozycji w Google.
Dobre teksty to jedna z najlepszych inwestycji w stronę internetową. Jeśli wolisz zlecić je specjalistom, zobacz, jak pomagamy w copywritingu i marketingu.


